Wartość polskiego rynku kosmetycznego przekracza 19 miliardów złotych. Taka była wartość sprzedaży w 2012 roku. Analitycy przewidują, że w ciągu trzech najbliższych lat wzrosty będą wynosiły ponad 4 procent rocznie. Raporty rynkowe pokazują, że prawie 37 procent rynku należy do drogerii sieciowych. Niekwestionowanym liderem w naszym kraju jest firma Rossman, do której należy 22 procent rynku. Więcej niż połowa ankietowanych klientów deklaruje, że udaje się po kosmetyki do sklepów tej marki. Obecnie Rossman posiada u nas ponad 700 sklepów. Plany firmy zakładają, że w 2014 roku będzie ich ponad 1000.

Poza drogeriami najszybciej rośnie sprzedaż kosmetyków w supermarketach i dyskontach. W sklepach wielkopowierzchniowych zostawiamy 30 procent pieniędzy, wydawanych łącznie na perfumy damskie i męskie oraz różnego rodzaju artykuły pielęgnacyjne. Dynamicznie rozwija się również sprzedaż w Internecie. Kosmetyczny e-commerce, to jednak ciągle niecałe 4 procent całego obrotu. Licząc globalnie, co drugą złotówkę, wydaną na produkty kosmetyczne, zostawiamy w drogeriach, dyskontach i sklepach internetowych.

Badania rynkowe pokazały, że 40 procent Polaków wydało na kosmetyki więcej niż w latach ubiegłych, wydatki co dziesiątej osoby spadły, pozostali ankietowani nie zauważyli znaczących różnic pod tym względem. Nieco ponad 74 procent ludzi, którzy kupują perfumy damskie, męskie wody, kremy i inne produkty kosmetyczne wydaje na ten cel średnio 100 złotych miesięcznie.